17 września 2016 r. w Przemyślu odbyły się uroczystości związane z obchodami 77. rocznicy agresji Związku Sowieckiego na Polskę oraz wojewódzkie obchody Dnia Sybiraka.

W tym dniu odbył się także pochówek kpt. Władysława Koby, żołnierza 3. Pułku Piechoty Legionów, 39. Pułku Piechoty AK i ostatniego komendanta Okręgu Rzeszowskiego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, straconego na mocy wyroku komunistycznego Wojskowego Sądu Rejonowego w Rzeszowie 31 stycznia 1949 r.

Uroczystym obchodom Dnia Sybiraka towarzyszyły symbole wojskowe, flaga państwowa, sztandar wojskowy i organizacji kombatanckich, które są w społeczeństwie polskim otoczone najwyższą czcią.

Wprowadzona na miejsce uroczystości Kompania Honorowa wystawiona została przez I Kompanię Zmechanizowaną 5. Batalionu Strzelców Podhalańskich, a dowodzi nią kpt. Wojciech Potaczała.

Uroczystości rozpoczęły się przy odsłoniętym w czerwcu br. pomniku Zesłańcom Sybiru i Ofiarom Katynia. Dowódca Garnizonu Przemyśl ppłk Dariusz Czekaj złożył marszałkowi Sejmu RP Markowi Kuchcińskiemu meldunek o gotowości pododdziałów do uroczystości z okazji 77. rocznicy agresji Związku Radzieckiego na Polskę oraz Dnia Sybiraka. Podniesiono flagę państwową oraz odśpiewano hymn państwowy.

Przybyłych na uroczystości przywitał prezydent Przemyśla Robert Choma, który następnie powiedział: „17 września 1939 r. to data w Przemyślu niezwykle istotna, także miejsce, w którym się dziś znajdujemy nie jest przypadkowe. 17 września to gehenna Polaków, to kontynuacja tego, co rozpoczął jeden okupant i dokończył przez tyle lat drugi. To ofiary Katynia i Sybiraków. W Dniu Sybiraka znajdujemy się przed pomnikiem tych, których w tym miejscu czcimy i upamiętniamy. Po to, by uczcić pamięć o tych, którzy zostali w bestialski sposób zamordowani, wywiezieni na »nieludzką ziemię«, kwiat narodu polskiego. Tych, którzy dzisiaj są spadkobiercami polskich wartości, tradycji, przywiązania do sztandaru, do hymnu i haseł »Bóg, honor, ojczyzna«. Tym wszystkim, którym należy się to, dzisiaj Państwo swoją obecnością także w ich stronę kierujecie. W sposób symboliczny pomnik Zesłańcom Sybiru i Ofiarom Katynia sąsiaduje z bunkrem z linii Mołotowa. To także pewnego rodzaju symbol i pokazanie młodemu pokoleniu, jak bardzo dramatyczne i pokrętne były drogi, zanim doszliśmy do wolności”.

Modlitwę ekumeniczną za poległych i pomordowanych odmówili kapelan Garnizonu Przemyśl ks. mjr Marcin Kwiatkowski i kapelan prawosławny ks. ppłk Jerzy Mohraus.

Marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński powiedział: „Całe ludobójstwo, wszystkie mordy dokonane w czasie II wojny światowej i po wojnie mają swój rodowód w dwóch datach 1 i 17 września 1939 r. Data 17 września to pamięć o Katyniu, Chabarowsku, Ostaszkowie, wszystkich miejscach wymienionych na pomniku, przed którym się gromadzimy. To pamięć o setkach tysięcy obywateli Rzeczypospolitej, którzy w tamtym czasie już od 1939 r. byli wywożeni na wschód do Kazachstanu, na Syberię, w północne części Związku Sowieckiego. (…) Pamięć dla narodu polskiego jest najważniejsza, ponieważ to jest spadek, to jest pozostałość, jaką nam nasi poprzednicy, nasze poprzednie pokolenia, nasi przodkowie zostawili, byśmy pracowali nad przyszłością Polski. Dzisiaj oddajemy hołd pomordowanym, poległym i tym, którzy przeżyli Syberię”.

Głos zabrała również wojewoda podkarpacki Ewa Leniart: „Miejsce naszego spotkania jest niezwykle wymowne. Niedawno odsłonięty pomnik poświęcony Zesłańcom Sybiru i Ofiarom Katynia stanowi wyraz naszej pamięci o tragicznych wydarzeniach będących konsekwencją działań Armii Czerwonej, która łamiąc polsko-sowiecki pakt o nieagresji, wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej. Pomnik ten powstał w hołdzie wszystkim poległym na Golgocie Wschodu. Ten symboliczny dzień przypomina wszystkim Polakom o ogromie cierpień, upokorzeń, głodu i poniewierki naszych rodaków ginących w walce, mordowanych podstępnie, wywożonych w bydlęcych wagonach na Sybir, do Kazachstanu i na Daleki Wschód. Naszym obywatelskim obowiązkiem jest pamięć o tamtych tragicznych czasach. Musimy wiernie pielęgnować wiedzę o tych wydarzeniach, bronić ich, przekazywać młodym pokoleniom Polaków. Wszyscy niezłomnie walczący o prawdę, Sybiracy, żołnierze AK i polegli na Golgocie Wschodu – mamy wobec nich konkretne zobowiązania. Jesteśmy im winni szacunek, pamięć i wdzięczność“.

Kpt. Władysław Koba – bohater II wojny światowej i powojennej konspiracji niepodległościowej. Śmiertelna ofiara reżimu komunistycznego. Kpt. Władysław Koba to wybitny przedstawiciel żołnierzy antykomunistycznego podziemia wywodzący się z Podkarpacia, który walkę o wolną i suwerenną Polskę kontynuował po 1944 r., występując przeciwko sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi. Tak jak wielu żołnierzy wyklętych również on brał udział w nierównej walce okupionej najwyższą ceną. Ceną śmierci w UB-eckiej katowni. Pochowany w mogile ukrytej przed najbliższymi. W tym szczególnym dniu 17 września 2016 r. możemy wreszcie uczcić pamięć kpt. Władysława Koby. Nasze dzisiejsze spotkanie jest pięknym dowodem solidarności z rodzinami ofiar reżimu komunistycznego”.

P.o. szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk powiedział: „Józef Piłsudski, kiedy sprowadzono na Wawel prochy Juliusza Słowackiego, mówił, że są ludzie i są czyny ludzkie tak silne i tak potężne, że śmierć przezwyciężają. Żołnierze niezłomni wychodzą ze swoich jam grobowych i wołają do nas – bądźcie narodem dumnym i niepodległym.

Po wystąpieniach aktor Teatru Fredreum Tadeusz Szczerbaty – odczytał apel pamięci Sybiraków i odegrano Hymn Sybiraków, a po nim został odczytany przez ppor. Grzegorza Malinowskiego apel poległych i oddano salwę honorową.

Oddając hołd poległym i pomordowanym, przed pomnikiem złożono wieńce.

Na zakończenie przy pomniku została odegrana Pieśń Reprezentacyjna Wojska Polskiego.

Zgromadzeni w uroczystym przemarszu ulicami miasta udali się do kościoła księży salezjanów, gdzie została odprawiona msza święta, koncelebrowana pod przewodnictwem JE ks. bp. Stanisława Jamrozka w intencji: ofiar sowieckiej agresji, zmarłych i żyjących Sybiraków oraz o spokój duszy kpt. Władysława Koby.

W Słowie Bożym biskup powiedział: „Mimo że jesteśmy ziemscy i słabi, upadający i doświadczający bólu, idąc razem z Jezusem, musimy mieć tutaj obraz człowieka niebieskiego. Jeśli komuś zabraknie żywego spotkania z Panem, wtedy może stać się człowiekiem prawdziwie złym (…). Doświadczyło tego bardzo wielu braci, ludzi szlachetnych, miłujących Boga, ludzi i ojczyznę. Dzisiejsza uroczystość jest okazją do wspomnienia tych wszystkich, którzy stali się ofiarami agresji Armii Czerwonej we wrześniu 1939 r. Otworzyło to tragiczny rozdział w historii Polski i całej środkowo-wschodniej Europy. Inwazja Rosji była aktem zemsty Związku Sowieckiego za polskie zwycięstwo w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. Agresor był pewien, że naród polski wreszcie zginął, już więcej się nie odrodzi, ale dla milionów Polaków ta agresja stała się przyczyną wielkiego cierpienia, wywózki na Sybir, doświadczenia nowego cierpienia i wielu tam pozostało. Pan Bóg wszystkich w swoim sercu ma i pragnie, abyśmy też o nich pamiętali, żebyśmy ich nosili w swoich sercach”.

Podczas mszy świętej decyzją ministra obrony narodowej śp. Władysław Koba został mianowany na stopień majora.

Po mszy świętej odbył się przemarsz uczestników uroczystości na cmentarz na Zasaniu, gdzie odbył się obrzęd pogrzebowy śp. kpt. Władysława Koby.  

Galeria zdjęć: https://goo.gl/photos/W2zmAsJjgw8BWnk47

 

Kategorie: WYDARZENIA