„Sybiracy” Teresa Paryna

 Sybirakom przemyskim Choć wrócili, już nie uciekną – tamten pejzaż wrogo dziki będzie ich ścigał. Będzie za nimi się wlókł smak głodu, świst bicza, jad słów: „ Wy Polaczki ja by was wsjech wystrylał!” Nie uciekną, choć białe piekło czas przygasza, oddala. Teraz tylko gdzieś na zwrotnicy dziejów, na rampie Czytaj dalej…

„Katyńska ballada” Teresa Paryna

Opowiadaj katyński lesie, głęboko wrośnięty w nasze rany – w twoich korzeniach polska krew, w twoich konarach żałobny lament.  Tutaj umierała Polska, bo miała skonać na zawsze, mordowana strzałem w tył głowy, krępowana drutem kolczastym.  Nad ich grobami czerwony kat z krwawym naganem w ręce, znużony ocierał z czoła pot, Czytaj dalej…

„Sybir – Widziałam” Teresa Paryna

Było ciemno. Pociąg z gwiazdą pięcioramienną ruszył w stronę piekła… Przerażone oczy rozpoznawały jego pierwszy stopień.  – Córeczko, ucz się umierania… Było ciemno ale widziałam. Piekło ma kształt czerwonej gwiazdy, pali chłodem, drży z lęku, ssie głodem, ma wszy i nie ma litości… Było ciemno. Babcia umierała, mama płakała… Teresa Czytaj dalej…

„Dziecko Syberii” Maria Wielgosz

Głód, mróz, ciężka praca, poniewierka, przyczyniła się do tego, że w dalekiej tajdze syberyjskiej pozostał kwiat narodu polskiego. Maleńka Stasia, Jasia, Piotruś, Bronio, Przy piersi matki kwilili, bo matka pokarmu nie miała, Sama z głodu przymierała. Dzieci polskie nie miały dzieciństwa żadnego. Zostali wyrzuceni w lutową, mroźną noc roku 1940. Czytaj dalej…

„Sybir – Biała cisza” Teresa Paryna

Ciszo głęboka ile krzyku w tobie, gdy stoisz pochylona nad bezimiennym grobem, nad białym krzyżem, nad wojennym losem…  Ciszo biała jak śniegi Sybiru, jak krematoria Kołymy Workuty, jak włosy matek z bólu posiwiałe, jak trupy zamarzniętych dzieci.  Ciszo straszna jak usta pełne głodu, jak chwila przed wyrokiem, jak pocałunek śmierci.

„Żywa Pamięć” Marian Jonkajtys

Chcemy dogonić jutro. I w tej modnej potrzebie Robimy błąd: zbyt rzadko Patrzymy wstecz, za siebie. I nie chcemy uwzględnić Starożytnej mądrości, Że klucza do bram jutra Trzeba szukać w przeszłości. Tę mądrość — tylko Kościół I Żydzi doceniają I fundamenty jutra Przeszłością utrwalają… Kościół — Świętymi czyni Męczenników swej Czytaj dalej…